Z serii Budowania Zdrowych Relacji 

Niezależność – Zaangażowanie w partnerstwie 

 

Całe życie uczymy się i rozwijamy swoje zainteresowania. Niektórzy uważają, że rozpoznali  swój dar i wykorzystują go maksymalnie. Niektórzy niestety poszukują go całe życie, zastanawiając się w czym są najlepsi. Inni pytają o to swoich znajomych, czy dostają satysfakcjonującą odpowiedź?

Ze mną było podobnie, szukałam długie lata swojego daru… Uwielbiam śpiewać, tańczyć, grać na różnych instrumentach, uwielbiam pisać projekty, uwielbiam organizować eventy, uwielbiam prowadzić zajęcia z dziećmi i dorosłymi, uwielbiam robić masę innych rzeczy, ale najbardziej ze wszystkiego uwielbiam być wśród ludzi, dawać im radość z obcowania ze mną, dzielić się swoimi umiejętnościami, wiedzą, jeśli trzeba podnosić na duchu. Czyli uwielbiam budować z ludźmi relacje. To jest mój ponadnaturalny dar. Jeśli go posiadasz to masz klucz do sukcesu. Jeśli go nie posiadasz – możesz go wyćwiczyć.

Relacje stanowią budulec naszego społecznego życia. Kontakty z innymi ludźmi są cennym darem i na pewnym etapie każdy z nich zostaje poddany próbie. Gdy zaczynamy ze sobą współpracować, zderzają się ze sobą różne osobowości. Cele, które chcemy osiągnąć, czy poglądy na dany temat lub obrany kierunek, w którym należy podążać – mogą powodować napięcia, uniemożliwiające współpracę w danym składzie zespołu. Wyeliminowanie najmniejszych „chwastów” niepożądanych podczas budowania relacji oznacza, posiadanie wiedzy z różnych obszarów komunikacji, podążanie w jednym, tym samym kierunku i spojrzenie na przewagę słowa MY. Robert Cialdini opisał magię tego sformułowania – nazywając ją regułą „The power of We” – Magia słowa MY.

Katalizatorem sukcesu w budowaniu relacji jest entuzjazm. Entuzjazm związany z nawiązywaniem kontaktów przelewasz do umysłu i serca ludzi, z którymi obcujesz. W ten sposób krzeszesz iskrę i wtedy dochodzi do budowania relacji i tworzenia więzi. Kiedy twoje zaangażowanie emocjonalne i wiara w to, że potrafisz wzbudzić zaufanie przelewają się do umysłu rozmówcy, zdobywasz przyjaciela. Budowanie relacji zaczyna się jednak od nas samych. Jeśli nie kochamy siebie, mamy niskie poczucie własnej wartości, ciężko nam będzie budować relacje i zdobywać zaufanie innych ludzi. Ale jeśli lubisz siebie i masz dobrą samoocenę tym więcej masz entuzjazmu. Im bardziej entuzjastycznie jesteś nastawiony do ludzi, tym większym entuzjazmem oni cię darzą. Wszystko co robisz, aby podwyższyć swoją samoocenę, podniesie także twoją zdolność do budowania relacji i zdobywania zaufania, które to przełoży się na odnoszenie sukcesu w każdej dziedzinie życia.

Kiedy masz dobre nastawienie, jesteś pewny siebie i żywisz entuzjazm do ludzi i tego co cię otacza, udziela się to twoim znajomym i nieznajomym. Ich nastawienie zmienia się na lepsze, a entuzjazm rośnie.

Oto klucz do sukcesu: jeśli nie lubisz siebie, nie możesz zarażać entuzjazmem i trudno ci będzie nawiązywać relacje i budzić zaufanie. Dlatego ludzie z pozytywnym nastawieniem, tacy jak ja kochają to co robią, kochają ludzi, uwielbiają poznawać ich potrzeby, dzielić się swoimi umiejętnościami, dawać wartości, tam gdzie inni ich potrzebują, są autentyczni i ich entuzjazm płynie prosto z serca. Osoby, które z nimi przebywają, choć nie są tego świadome, przyjmują ten entuzjazm i chcą uczestniczyć w tym, co sprawia, że czują się z tą osobą dobrze. Ci entuzjastyczni ludzie mają pasję, motywację chęci angażowania się w to co robią i dzięki temu są polecani, lubiani i odnoszą sukcesy.

Zastanów się przez chwilę, z kim wolałbyś spędzić swój wolny od zajęć dzień? Z osobą entuzjastyczną, pozytywnie nastawioną do życia, dzielącą się pozytywnymi doświadczeniami? Osobą, która chętnie cię wysłucha, wesprze, pomoże w rozwiązaniu jakiegoś problemu, albo nic nie będzie mówiła, ale za to będzie się szczerze i miło do ciebie uśmiechała, czy z osobą, która narzeka, chce być słuchana i jest smutna, nieszczęśliwa, niechętnie się dzieli swoją wiedzą? Czasami warto jest odnieść do siebie to czego oczekujemy od innych. Zdarza się, że oczekujemy od innych by nam pomagali, wspierali, dawali, byli przy nas zawsze wtedy kiedy ich potrzebujemy, ale sami nie potrafimy tego dać od siebie. Dlatego zachęcam was do tego, abyście zanim zaczniecie oczekiwać od innych nauczyli się dawać od siebie. I tak paradoksalnie, zawsze kiedy będziesz chciał uzyskać coś, pomyśl czy sam to dajesz.

Jesteś dobrym człowiekiem?

Często słyszę, „jaka ty jesteś dobra”, „jesteś fajna, miła, życzliwa”, etc. Często ludzie mnie nie znają, widzą tylko zdjęcia a piszą tak miłe komentarze. To mnie bardziej motywuje, zachęca do tego by stawać się jeszcze lepsza. Pamiętaj wszystko co robisz, by podnieść swoją samoocenę – w tym składanie pozytywnych deklaracji, motywowanie się, kreowanie entuzjazmu i indywidualny trening – doskonali twoją osobowość i czyni cię lepszym człowiekiem, który z łatwością będzie budował relacje nie tylko z klientami w biznesie, ale i z każdą osobą, czy to w rodzinie, czy w życiu zawodowym i osobistym. Kiedy zorganizujesz sobie życie tak, że twoja samoocena będzie się sama napędzać, znacznie podniesie to twoje relacje z innymi ludźmi. Zaczniesz być lubiany, dzięki czemu będziesz zdobywał przyjaźnie. A czynnik przyjaźni oznacza po prostu chęć przebywania z tobą, kupowania od ciebie cokolwiek byś nie sprzedawał, budowanie relacji i zaufanie. Dlatego zacznij tworzyć więzi – nawiązywać przyjaźnie, przyciągać ludzi do siebie jak magnez, pokazywać, że ważne są dla ciebie ich interesy. Pokazuj, że jesteś sprzymierzeńcem.

Zdrowa osobowość.

Doskonała definicja zdrowej osobowości, to taka, „twoja osobowość jest tym zdrowsza, z im większą liczbą typów osobowości potrafisz nawiązać dobre relacje”. Twoja osobowość jest tym bardziej niezdrowa, z im większą liczbą typów osobowości nie potrafisz nawiązać dobrych relacji. Ludzie mający najbardziej zdrowe osobowości potrafią układać się z najróżniejszymi typami ludzi. Poziom twojej samooceny bezpośrednio koresponduje ze zdrowiem twojej osobowości. Im bardziej lubisz siebie, tym więcej radości znajdziesz w kontaktach z innymi ludźmi i tym bardziej jesteś przez nich lubiany. Im bardziej lubisz siebie, tym łatwiej jest ci porozumieć się z ludźmi o różnych osobowościach. Im większą masz samoocenę, tym łatwiej nawiązujesz przyjaźnie. im bardziej lubisz siebie, tym większą sympatią darzą cię inni ludzie. Kiedy ludzie wyczują, że naprawdę ich lubisz będą bardziej lgnąć do ciebie, chętniej będą chcieli z tobą rozmawiać, słuchać i być z tobą – przy tobie. A ja ci tego życzę z całego serca.

Z punktu widzenia biznesowego 

Aby zarządzać relacjami odpowiednio efektywnie, na początku powinniśmy zadbać o zmniejszenie dystansu między nami a współpracownikami jak i klientami. Spojrzenie na pracę przez pryzmat „We Work Togetherprzybliży nas do jedności i osiągania sukcesów na każdej płaszczyźnie życia. Harmonijne relacje w naszym codziennym życiu pomagają budować potężne firmy, związki i przyjaźnie. Szukanie korzyści, wykorzystywanie darów i zdolności pokazuje nam jak bardzo jesteśmy współzależni, a nie niezależni. Wyeliminowanie porównywania się i faworyzowania zmniejszy nastawienie rywalizacyjne i ożywi relacje między ludźmi. Podąży w kierunku zachęcania i wykonywania wspólnej pracy, realizowania wspólnego celu i wizji.

Sukcesy i porażki to element prowadzenia każdego przedsiębiorstwa. Sukces nie jest przypadkowy. Porażka także nie jest dziełem przypadku. Tak naprawdę sukces jest przewidywalny i zostawia po sobie ślady. Dlatego liczą się mocne strony, jakość, sumienność, świadomość oraz rozsądne i mądre działania. Istota zrozumienia i uświadomienia sobie, że „niezgoda rujnuje, a zgoda buduje” przybliży nas do siebie i wyeliminuje „chwasty” zwane konfliktami. Często jednak nasze nastawienie do innych ludzi niszczy relacje i bycie w jedności. Często słowa, które wypowiadamy mogą zniszczyć zamiast zbudować.

Budowanie zdrowych relacji to długi proces, który w efekcie końcowym przynosi wymierne korzyści dla każdej ze stron. Istota sztuki budowania zdrowych relacji sprowadza się do zrozumienia potrzeb współpracowników i klientów. Podobnie w małżeństwie sprowadza się do zrozumienia potrze męża i dzieci oraz w drugą stronę żony i dzieci. Zmierza w kierunku obopólnego zadowolenia i efektu końcowego win – win.

To, co jest wewnątrz człowieka –

w końcu wypłynie na wierzch.

 Rick Renner