Temat, który dzisiaj poruszam dotyczy każdej istoty ludzkiej funkcjonującej na tym świecie. Nie ma znaczenia czy jesteś niepracującą matką, bizneswomen, czy też przedsiębiorcą z kilkudziesięcioletnim stażem. Czy jesteś studentem, czy pełnisz służbę w kościele, czy też pracujesz na etacie. Niezależnie od wykonywanej pracy społecznej czy zawodowej zawsze miewasz kontakt z osobami różnymi od Ciebie. Osobami, które tak jak Ty potrzebują akceptacji, wsparcia, bliskości i często pomocy.

Zapraszam Was teraz w podróż odkrywania siebie, by lepiej zrozumieć drugiego człowieka. Z chwilą zrozumienia drugiej istoty ludzkiej zmienia się nasza postawa względem siebie i bliźniego. Stajemy się bardziej empatyczni i wyrozumiali. Pokuszę się o słowo wrażliwi. Wrażliwość natomiast jest pierwszym krokiem do akceptacji drugiego człowieka takim jaki on jest, a nie takim jakiego byśmy chcieli widzieć, doświadczać i mieć za partnera czy przyjaciela.

Ruszamy. 

Czego potrzebuje każdy z nas aby wystarczająco dobrze się rozwijać. 

  1. Podstawowego bezpieczeństwa. Dziecko pojawiające się w rodzinie oczekuje od rodziców zapewnienia mu bytu pod kątem: wykształcenia, ubrania, wykarmienia, miejsca zamieszkania, miłości bezwarunkowej, akceptacji jego Ja Realnego, przytulania, opieki, bliskości, relacji. Oczekiwania, które wytwarzają się w dziecku samoistnie skierowane są zarówno do jednego rodzica jak i drugiego.
  2. Kontakt z innymi: bliskimi i dalszymi. Dziecko pojawiające się w rodzinie oczekuje relacji nie tylko od rodziców ale również od rodzeństwa, dziadków, cioć, wujków, kuzynów bliższych i dalszych. Następnie od rówieśników, koleżanek i kolegów z podwórka, ławki szkolnej.
  3. Autonomii. W pewnym wieku dziecko pragnie stać się samodzielną niezależna jednostką. Sam odrabiać lekcje, sam myć długie włosy (dziewczynki), sam pójść do sklepu po zakupy, etc. Oddzielnym od swojego rodzica. Pragnie odkleić się od mamy. Odciąć pępowinę od swojego domu. Rozwinąć się i założyć własną rodzinę.
  4. Poczucia własnej wartości. Dziecko żyjące w danej rodzinie oczekuje przyjęcia takim, jakim jest. Pragnie mieć poczucie, że zostało przyjęte i zaakceptowane na tym świecie. Pragnie wiedzieć i znać odpowiedź na pytanie „Czy ten świat się mną ucieszył i mnie przyjął?”.
  5. Autoekspresji. Dziecko będące członkiem danej rodziny pragnie wyrażać siebie w kategoriach „ja to po prostu ja. Chcę jakoś wyglądać i myśleć tak jak chcę myśleć. Chcę mieć własne myśli, emocje, odczucia, swój punkt widzenia świata”.
  6. Rozsądnych, realnych ograniczeń. Dziecko oczekuje nauczyć się pewnych granic. Oczekuje od rodziców informacji, co wolno a czego nie wolno. Co jest dla niego dobre a co złe. Pragnie by te granice nie szkodziły mu a raczej chroniły od złego. Oczekuje, by nie zabraniano mu wszystkiego. Oczekuje konsekwentnych, jasnych, ustalonych, realnych granic. Przy zmiennych teoriach, odmiennych zdaniach obojga rodziców zaczyna się gubić i wierzyć, że mówią prawdę.

Przy wypełnieniu wszystkich powyższych potrzeb bez jakiejkolwiek skazy mamy okazję i możliwość zdrowego rozwijania się i niesienia pomocy innym w zakresie zdrowego rozwoju osobistego. Niestety w realiach naszego życia przynajmniej jedna z sześciu opisanych potrzeb zostaje zachwiana.

Jakie okoliczności wpływają na dysfunkcje naszego samorozwoju. 

Rozważmy pkt 1. Podstawowe bezpieczeństwo. Jeżeli dziecko jest świadkiem rozpadu małżeństwa, albo nawet drobnej kłótni. Jeżeli nie słyszy od rodziców słowa „jesteś kochany”, „cieszę się, że cię urodziłam”, „jesteś wyjątkowy”, „Kocham cię” czy też „jak ładnie wyglądasz”, „jesteś taki mądry”, „jak fajnie patrzeć gdy się uśmiechasz” – zamiast tego słyszy „do niczego się nie nadajesz”, „jesteś głupi”, „po co ja cię urodziłam”, „dlaczego uczysz się gorzej od Marcina, nie stać cię na więcej”, „ty gamoniu jeden”, „mam cię dość” etc. Jeżeli dziecko jest porównywane do młodszego czy starszego rodzeństwa. Jeżeli dziecko ciągle słyszy nie stać mnie na to, nie kupię ci tego, bo … Jeżeli dziecko słyszy „masz iść do roboty, bo nas nie stać na studia…”. Jeżeli któreś z rodziców jest alkoholikiem i wszczyna ciągle awantury. Jeżeli dziecko ciągle słyszy „nie teraz, później”, „nie mam czasu”, „radź sobie sam”. Jeżeli pojawiają się jakiekolwiek zachwiania w zakresie realizacji naszych potrzeb czujemy się „ODRZUCENI„. Odrzucenie niestety jest najgorszym uczuciem jakie doświadcza dziecko. Poprzez odrzucenie istnieje niebezpieczeństwo, że dziecko nie pokaże się światu i nie będzie się angażować i udzielać w życiu.

Zachowania odrzuconych dzieci: 

  • Izolacja. Ta postawa spowoduje „schowanie” się we własnym świecie. Świecie marzeń, wyidealizowanych pragnień. Świecie zamkniętym na klucz i wyrzuconym kluczem za okno, tak by nikt nie mógł go znaleźć.
  • Narzekanie. „Nikt mnie nie kocha”, „nie jestem nikomu potrzebna”, „po co mnie pytasz, jak i tak nie uwzględnisz mojego zdania”, „do czego ci jestem potrzebna”.  W tej postawie sam na własne życzenie odsuwa od siebie bliskich i dalszych znajomych, ponieważ nie lubimy spędzać swój cenny czas z osobami narzekającymi, które nic nie wnoszą w nasze życie poza czarny scenariusz. Nazywamy takie osoby „wampirami energetycznymi”. Unikamy takich ludzi i mało tego ostrzegamy przed nimi naszych znajomych.
  • Gwiazda / Bohater. Biorę wszystkie sprawy w swoje ręce. Jestem silny, mocny i ja wam pokażę na co mnie stać. Goni za próżnościami życia, tylko po to, by za chwilę upaść. Jako gwiazda nie przyznaje się do porażki. Próbuje sam o własnych siłach podnieść się i znowu upada. Podnosi się i po raz kolejny upada. W końcu ma uczucie, że kręci się jak pies za własnym ogonem. Nie znajduje drogi wyjścia z tej pajęczej pętli. Ale w swej pysze do nikogo nie idzie. W końcu choroba fizyczna, bądź psychiczna tak go łamie, że znajduje się w wariatkowie, bądź w szpitalu, czasami nawet na cmentarzu.
  • Uciekamy w pułapki typu: 
  • Ja Realne – Ja Idealne. Porównujemy się do innych ludzi i zaniżamy swoje poczucie własnej wartości do zdania „nie jestem taki jaki chciałbym być”. Stan takiej pułapki generuje przeżywanie depresyjnych emocji typu: smutek, rozczarowanie, apatia.
  • – Ja Realne- Ja Powinnościowe. Poprzez doświadczenia wychodzące z domu w momencie porównywania nas do innych osób, krytykowania i ośmieszania nas generujemy myśli „nie jestem taki jaki powinienem być”. Stan takiej pułapki prowadzi do emocji takich jak: niepokój, strach, poczucie winy, wstyd.

Zastanów się teraz przez chwilę, czy opisane powyżej sytuacje określają w jakimkolwiek stopniu Ciebie? Jeśli tak, to która sfera Ciebie dotyka?

Idziemy dalej.

Co robimy, gdy z nosa leci nam krew, boli nas przez dłuższy czas głowa, czy jakikolwiek narząd? Idziemy do lekarza. Dlaczego idziemy do lekarza? Wierzymy, że on ma dla nas złoty środek. Wiara w coś niewidzialnego, w coś czego jeszcze nie ma ale wiemy, że to nas uleczy. Genialne. Na pewno nie zastanawiałeś się nad sensem istnienia wiary. Na temat wiary więcej uczę i opisuję w swojej książce „Którą drogę wybrać” oraz w kursie „Poszukiwacze talentów„.

Wracamy do lekarza. Z chwilą, gdy jesteśmy chorzy potrzebujemy znaleźć złoty środek, który szybko postawi nas na nogi. Idąc do lekarza nie wiemy jaki on jest. Jakich doznał w młodym wieku dysfunkcji związanych z ludzkimi potrzebami. Idziemy wierząc, że nam pomoże. I czasem pomaga, a czasem nie. Czasami na nas nakrzyczy, czasami pocieszy. Dlaczego lekarz ma różne zachowania i różne dni? Wystarczy spojrzeć w górę, by stwierdzić iż ten lekarz podobnie do nas, ma braki związane z Odrzuceniem. Jeżeli jesteś jego piętnastym pacjentem, którego przyjmuje w danym dniu, duża jest szansa, że teraz to on potrzebuje Twojej pomocy. Twojego zrozumienia, że lekarz to też człowiek. Człowiek, który przeszedł podobną drogę do Ciebie, z tym wyjątkiem, że Ty nie wiesz w którym momencie został on „Odrzucony” i w jaką pułapkę wpadł.  Może to jest syndrom wypalenia.

Objawi syndromu wypalenia. 

  • apodyktyczny,
  • użalający się,
  • krytykujący,
  • rozgoryczony,
  • rozżalony,
  • sfrustrowany,
  • ospały,
  • rozemocjonowany,
  • strach przed niepowodzeniami,
  • trudności w opanowaniu reakcji,
  • pesymistyczny stosunek do przyszłości,
  • niechęć do świata i ludzi,
  • myśli samobójcze.

Czy w takim stanie jesteśmy w stanie pomóc innym lub sobie? Niestety syndrom wypalenia spowodowany brakiem zdrowego stylu życia generuje grę w bączka rozkręconego.

W takim razie, kiedy jesteśmy w stanie pomóc innym i sobie? 

  1. Przyjmij postawę tu i teraz. Taka postawa charakteryzuje się akceptacją trudnych zdarzeń z przeszłości. Rozumieniem, że przeszłości nie da się zmienić. Jeśli przytrafiły się trudne sytuacje, to trudno. Zdarzyły się i tyle. Mam prawo nie użalać się nad nimi, nie rozpamiętywać ich. Tylko przejść do nich z naturalnością. To tak jak rozlać mleko, po którym bierzemy ścierkę, sprzątamy i mamy w podświadomości dane zdarzenie, ale nie rozpamiętujemy o nim i nie żyjemy tym każdego dnia. Nie rozpaczamy nad rozlanym mlekiem. Idziemy do sklepu kupujemy drugie. Przechodzimy do tego w sposób naturalny. Podobnie rzecz powinna się mieć do trudnych sytuacji z przeszłości. Zdarzyły się i w związku z faktem, że nie mamy wpływu na czas. Nie jesteśmy w stanie go cofnąć, tym bardziej zmienić realiów tamtych chwil – powinniśmy podejść do tych zdarzeń w sposób naturalny.
  2. Spróbuj zrozumieć tych, którzy Cię skrzywdzili. Dlaczego oni to zrobili. Może nie potrafili w inny sposób okazywać uczuć. Może ich rodzice w taki sam albo jeszcze gorszy sposób ich traktowali. Nikt ich nie nauczył okazywać miłości i jak wychować w zdrowy sposób dziecko. Im mocniej wcielisz się w swojego rodzica i zaczniesz mu współczuć, tym większą empatię wyrobisz sobie w stosunku do niego i zechcesz porozmawiać z nim. Przebaczyć mu. Spróbować pokochać siebie na nowo.
  3. Uświadom sobie, że masz jeszcze okazję by wpłynąć w pozytywny sposób na to życie. Pomóc innym osobom, które znajdują się w trudnej sytuacji. Im większa nasza świadomość nas samych, tym lepsza samoocena i chęć zrealizowania swojego powołania w życiu. O powołaniu dużo piszę i omawiam w kursie „Poszukiwacze talentów„.
  4. Nie oczekuj oklasków. Robiąc rzeczy z punktu widzenia Gwiazdy i Bohatera zawsze będziesz oczekiwał, że Ci ludzie zapłacą, wynagrodzę za Twój czas i energię. Będziesz oczekiwał pochwał, oklasków. Jeśli tego nie otrzymasz w pewnym momencie skreślisz tych ludzi, którym w Twoim mniemaniu niosłeś pomoc i pójdziesz szukać innej grupy docelowe. Gdy oni również nie będą Cię oklaskiwać stwierdzisz, że świat nie jest wart Twoich poświęceń i będziesz szukał nowych wyzwań. Odstępując od takiej postawy masz szansę, uczyć się żyć miłością bezwarunkową. Dającą nie oczekując zawsze i wszędzie zapłaty. W takiej postawie wypracujesz nawyk zdrowego stylu dawania siebie. W ten sposób unikniesz pułapek typu wypalenie i zniechęcenie do pomagania i cieszenia się z pomagania innym.
  5. Przestań narzekać. Narzekanie jest niczym jak bidulowaniem. Jaki to jestem poszkodowany. Nikt nie chce mi zapłacić za mój czas. Moje poświęcenie, mój wysiłek. Współczuj mi, bo zostałem skrzywdzony. Okaż mi szacunek i uczucie, bo na to zasługuję. Z taką postawą będziesz patrzył na ludzi z niechęcią a Twoja pomoc będzie krótkotrwała. Raczej będzie tylko udawaniem, pod płaszczykiem „pomagam ci, bo wiem, że to ty mi możesz pomóc. Ale wiem, że jak podejdę do ciebie w sposób uczciwy to ty mi nie pomożesz”. Narzekanie jest jak choroba, która odbiera Ci radość z życia i przeżywanie go takim jaki jest. Odbiera Ci poszukiwanie ciekawych doznań.
  6. Zacznij zadawać sobie pytania.
    – Jako kto wchodzę w tę sytuację?

    – Po co robię, to co robię?

    –  Czy jeśli nie wykonam tego zadania, to świat się zawali?

    Teraz zadanie dla Ciebie.

    Poznałeś swoje potrzeby w celu zdrowego rozwijania się. Określiłeś swoją reakcję na odrzucenie. Dowiedziałeś się w jaki sposób patrzeć na siebie i innych by móc zacząć pomagać. Czy chciałbyś teraz poznać Oś swojego życia i zmienić sposób myślenia i patrzenia na rodziców i innych ludzi? Czy chciałbyś rozpoznać jakie blokady powstrzymują Cię przed niesieniem pomocy sobie i innym, w którym miejscu się zatrzymałeś?

    Jeśli jesteś zainteresowany napisz w komentarzu. TAK! CHCĘ!  

    Otrzymasz ode mnie na maila ćwiczenie, które pokaże Ci Oś Twojego życia i określi w którym miejscu obecnie się znajdujesz.

 

Życzę Ci pięknego dnia 🙂

Sylwia