Dzień czwarty – CZAS

Nie teraz nie mam czasu; zaczekaj, teraz nie mogę; nie widzisz, że teraz jestem zajęta? Znane są Ci te słowa? Jak często ich używasz? Czy wiesz, że te komunikaty sygnalizują „nie jesteś dla mnie na tyle ważny, co … (praca, znajomi, mąż, drugie dziecko). Zastanawiałaś się kiedyś dlaczego Twój nastolatek woli przebywać poza domem, dlaczego spotyka się z kumplami, którzy nie stronią od alkoholu i narkotyków? Zastanawiasz się dlaczego sięga po alkohol i inne używki? Jakbym poprosiła Cię o zrobienie tabelki z podziałem na dni (na jeden tydzień), w której wypiszesz liczbę godzin oczywiście z podziałem na dni przebywania z Twoim nastolatkiem – ile godzin wpisałabyś w poniedziałek, ile we wtorek a ile sumując przez cały tydzień? Teraz kolej na drugą tabelkę. Umieszczamy w niej godziny, które Twój nastolatek spędza w towarzystwie znajomych, przy komputerze, komórce. Porównując obie tabelki, która „wygrywa”?

Przypomnij sobie czas, gdy jako świeża mama zmagałaś się z pampersami, karmieniem, przebieraniem kąpaniem, wizytą u lekarzy, szczepionki, itd. Ile czasu w tamtym okresie poświęcałaś swojemu dziecku? Miałaś świadomość, że bez Ciebie dziecko nie będzie mogło samo funkcjonować. Poza tym ten czas tratowałaś jako najpiękniejszy dar od życia. Momentami padałaś na twarz a zapierałaś się sama siebie i gotowa stawałaś na warcie. W tamtym momencie to dziecko było dla Ciebie najważniejsze – nie praca, porządki, znajomi, seriale czy inny „złodziej” czasu. Nawet jeśli szłaś do znajomej – brałaś ze sobą swoje dziecko. Jak oglądałaś serial, syn / córka był przy Tobie. Ten czas należał do was. Dzięki Twej opiece, miłości bezwarunkowej, Twoje dziecko czuło się kimś ważnym, potrzebnym, zdobywało różne umiejętności, miało poczucie bezpieczeństwa i przynależności. Czy widok raczkującego dziecka, stawiającego pierwsze kroki, wypowiadającego słowo MAMA – nie cieszył Cię i dodawał więcej chęci do dawania siebie, rezygnując z innych „zjadaczy” czasu? Zastanów się, co się takiego wydarzyło, że ten czas przebywania razem, poznawania siebie, swoich potrzeb, przestał być na tyle ważny, aby zrezygnować z serialu, czy znajomej a pobyć w tym czasie z własnym dzieckiem?

Nie można poznać człowieka, nie spędzając z nim czasu. Chcesz poznać człowieka poświęć mu swój czas.

SP

 Dlaczego czas poświęcony nastolatkowi jest ważny.

  1. Poprzez rozmowę poznajemy jego potrzeby.
  2. Buduje więzi między dzieckiem a rodzicem.
  3. Rozwija nastolatka umiejętności.
  4. Pozwala przeforsować wartości i zasady panujące w rodzinie.
  5. Odciąga nastolatka od alkoholu i innych używek (komórka, laptop, inne).
  6. Pokazuje mu, że jest ważny i potrzebny.
  7. Uczy wyrażania uczuć i emocji.
  8. Uczy posługiwania się umiejętnościami słuchania i mówienia.
  9. Eliminuje traumatyczne i dramatyczne sytuacje (samobójstwa, cięcia się, inne).
  10. Inne.

W jaki sposób spędzać czas z nastolatkiem.

  1. Graj z nim w różne gry (my gramy w rummikuba, córka uwielbia nas ogrywać😊, gramy również z zagadki matematyczne – córka ma umysł analityczny, błyskawicznie w myślach kalkuluje i to sprawia jej ogromną radość. Jeśli nie masz w domu gier, zachęcam Cię do skorzystania z tej strony https://adonai.pl/relaks/zabawy/. Znajdziesz tutaj nie tylko gry i zabawy, ale również testy i psychotesty. Zobaczysz jak wasze relacje zaczną się poprawiać. Zaczniecie odkrywać siebie na nowo. Sama na tym dużo skorzystasz. Odkrywając swoje zakopane zdolności, talenty i siebie samą.
  2. Wyznaczcie sobie szlak do przemierzenia i wyruszcie wszyscy razem. Np. na rowerach albo i spacerkiem. Nasza córka nie cierpi spacerować, ale przekupstwo pizzą sprawiło, że poszła z nami na dwugodzinny spacer. Dla nas to była ogromna radość😊 Wspólny czas i wysłuchiwanie marudzenia pozwoliło nam marudzenie zamienić w żarty. Efekt wszyscy uśmiechnięci i zadowoleni. A pizza smakowała jak nigdy.
  3. Zaproś nastolatka do restauracji, czy innej kawiarni, pod warunkiem, że on sam wybierze miejsce. Dzięki tej sytuacji poznasz zainteresowania swego nastolatka, dowiesz się dokąd chodzi, może nawet jaki rodzaj muzyki słucha, czy też jaką atmosferę preferuje. Wybór restauracji, czy kawiarni podyktowany jest zawsze naszymi wewnętrznymi zainteresowaniami. Nasza córka lubi advenę, ponieważ podoba się jej wystrój i podają smaczny makaron ze szparagami. Jeśli nie znasz ulubionych potraw swojego dziecka, wyjście z nim do restauracji pozwoli Ci poznać jego potrzeby smakowe.
  4. Pójdźcie razem na zakupy. Zaoferuj mu swoje towarzystwo podczas kupowania ubrań, czy butów. Poznasz jego gust, będziesz mogła coś doradzić. W galeriach podczas mierzenia i przeszukiwania w gąszczu naszego upragnionego cudeńka można mieć niezły ubaw.
  5. Przygotujcie wspólny posiłek. Moja córka nie je mięsa. Ale lubi sałatki, makarony w różnej postaci i wiele innych potraw. Jak tylko mamy czas, posiłki przygotowujemy razem. Czasami śniadania, innym razem obiady. Rzadko kiedy kolacje – bo ich nie jadamy.
  6. Razem odrabiajcie lekcje. Na pewno jest jakiś przedmiot, w którym Ty jesteś lepsza niż Twoja pociecha. Będziesz miała okazję się wykazać.
  7. Kolej na Ciebie – Twoja inwencja twórcza.

Zaplanuj sobie każdego dnia spędzanie ze swoim nastolatkiem dowolnie określonego czasu. Staraj się nie używać słów „nie mam czasu”, zamiast nich powiedz „ Jasiu czy to jest bardzo pilne, czy mogło by chwilę poczekać?” Następnie powiedz czym się zajmujesz „Kończę w tym momencie artykuł na bloga i jak się oderwę stracę wątek. Zajmie mi to jeszcze …. minut, potem wyłączę wszystko i będę do Twojej dyspozycji. Możemy się tak umówić?”. Poprzez ten przekaz Twój syn zrozumie jak ważny dla Ciebie jest ten artykuł, ale będzie wiedział, że on również jest ważny. I że jego potrzeby zostaną zaspokojone za … minut. Pamiętaj tylko, aby tych … minut nie przeciągać w nieskończoność. Z poprzedniego artykułu dowiedziałaś się, że nasi nastolatkowie obserwują nas cały czas. Sprawdzają czy można nam ufać, czy nie. Jeśli Twój nastolatek zobaczy i przekona się, że może na Tobie polegać i Twoje tak znaczy tak, zdobędziesz serce Przyjaciela. A ja Ci tego życzę z całego serca 😊

Do usłyszenia niebawem Sylwia