Darmowa wiedza dla biznesu

Zwycięzca czy przegrany

Zwycięzca czy przegrany

Czy ja jestem ZWYCIĘZCĄ 

„Lepszy koniec sprawy, niż jej początek”.

Kaznodziei 7:8

Pewien człowiek każdego dnia o tej samej porze zakładał leginsy, czapeczkę, obuwie sportowe, siadał na swój nowo zakupiony rower i pokonywał kilkadziesiąt kilometrów. Każdego dnia również mijał drewnianą ławeczkę, na której siedziało trzech mężczyzn. Mężczyźni ci się śmiali, popijali soczki i opowiadali sobie żarty. Zawsze też spoglądali na tego mężczyznę, usilnie zmagającego się to z wiatrem, to z deszczem, to ze śniegiem i wesoło się z nie naśmiewali. Zmuszony był ten człowiek wytężać swoje siły, motywować się każdego dnia. Stawać naprzeciw trudnościom, walcząc o każdy kilometr. Podczas, gdy oni nie musieli robić nic, oprócz wpatrywania się w otaczający ich widok i oceniać wszystko i wszystkich. Po kilku miesiącach, człowiek ten opadł z sił. Odstawił rower do garażu, założył jeansy, koszulę i przyłączył się do trzech panów siedzących na ławeczce.

czytaj dalej…

Żyj z pasją

Żyj z pasją

Praca z pasją

Każdy z nas marzy o sukcesie. Posiadamy wielkie plany, wielkie ambicje, cele, do których wydaje się, że zmierzamy. I pomimo tego, że mamy w sobie pragnienie sukcesu, nie oznacza, że go osiągniemy. Ponieważ sukces wiąże się z ogromem wysiłku i ciężkiej pracy. Wielu ludzi pragnących osiągnąć sukces nigdy go nie osiąga, ponieważ nie pragną wystarczająco mocno i dlatego nie są chętni, by włożyć tyle wysiłku, ile potrzeba, aby ich cele mogły zostać zrealizowane. Dlatego wykonywanie jakiejkolwiek pracy z pasją zmierza w kierunku naszego wyznaczonego sukcesu. Większość słowników definiuje słowo pasja jako hobby. Jednak dla mnie osobiście pasja, to coś więcej niż hobby. Pasja mieści się w naszych pragnieniach, w naszych sercach. To coś, co wypływa z naszych wnętrz na zewnątrz. Możemy mieć zamiłowanie do pracy, sportu, robótek ręcznych, etc., ale bez pasji wszystkie nasze zmagania po jakimś czasie okażą się frustracją, zmęczeniem, a może nawet dojść do sytuacji paradoksalnej, że znienawidzimy to, co do tej pory robiliśmy. Stąd też tylko niewielka liczba osób wykonuje z pasją swoje czynności.

Pracę traktujemy jako instytucję, która płaci nam za nasz wysiłek i ograniczamy ją do minimum przyjemności, a zdarza się, że wręcz do nienawiści. Natomiast pasję uznajemy wówczas, gdy po pracy idziemy na siłownię, czy na spacer by nakarmić ptaszki. Co by się stało, gdyby paradoksalnie każdy z nas zamienił pracę w pasję? Jakie by były tego owoce? Co trzeba by było zrobić, aby pokochać to co się robi?

Opowiem Wam swoją historię.

czytaj dalej…

Jak nauczyć się słuchać i słyszeć podczas słuchania?

Jak nauczyć się słuchać i słyszeć podczas słuchania?

Kiedy milczeć i kiedy słuchać? 

Tydzień temu pisałam o zadawaniu pytań, jako elementarnej kwestii komunikacji. Dzisiaj pragnę przedstawić, że słuchanie to pierwszy element komunikacji, ale bez umiejętnego słuchania i słyszenia, nie będziemy w stanie wyciągnąć wniosków z dobrze zadanych pytań.

Załóżmy, że prowadzimy dialog między swoim partnerem. Zadajemy partnerowi pytanie: „Kochanie, co chciałbyś dzisiaj zjeść na obiad?”, na co partner nam odpowiada: „dzisiaj chętnie zjem placki ziemniaczane, tylko będę w domu trochę później niż zwykle”.

Ucieszona odpowiedzią, że partner wyraził swoje potrzeby, nie usłyszałaś drugiej części komunikatu, który padł z ust partnera. Czekasz zadowolona z gotowym obiadem o 15:30 a partnera nie ma. Godzina 16:00 partnera nie ma, zaczynasz się niepokoić, obiad stygnie. Godzina 16:30 partnera nie ma, wściekasz się, sięgasz po słuchawkę i zaczynasz krzyczeć….

czytaj dalej…

Kto pyta, ten prowadzi

Kto pyta, ten prowadzi

Kto pyta, ten prowadzi rozmowę

Przez większość czasu ludzie myślą o sobie, o swoich własnych problemach i troskach. Uważają, że ich racje są zawsze na wierzchu. Ich potrzeby w danym momencie są najważniejsze. Nawet podczas rozmowy z partnerem nastawieni są na swoją wygraną i swoje bezpieczeństwo. Nie zastanawiają się co w danym momencie czuje druga strona, o czym myśli, jakie jest jej nastawienie, etc. Niestety takie zachowanie, to podstawowy błąd w komunikacji i wchodzenie na drogę do konfliktu, zamiast do osiągnięcia porozumienia i współpracy.

Każdy z nas ma zmartwienia, każdy z nas ma własne życie. Ale zostaliśmy stworzeni na obraz i podobieństwo Boga. Zostaliśmy stworzeni do pomagania sobie nawzajem.  Do interesowania się i drugim człowiekiem, aby móc zareagować w porę i umożliwić sobie i partnerowi pomoc w wyjściu z trudnych sytuacji. Aby tego dokonać powinniśmy wypracować w sobie empatię i nauczyć się komunikować z ludźmi, chociażby przez umiejętne zadawanie pytań.

Podstawową zasadą jest fakt, że kontrolę ma ten, kto zadaje pytania. Osoba odpowiadająca na pytania jest przesłuchiwana przez osobę, która te pytania zadaje. Ilekroć zadajesz pytania i uważnie słuchasz odpowiedzi, kontrolujesz to, czy rozmowa zmierza w odpowiednim kierunku i czy twój rozmówca jest szczery i skłonny do współpracy. Dlatego zadawanie pytań jest elementarną częścią komunikacji. Umiejętne i jasne sprecyzowanie pytań umożliwia dobrą komunikację i podstawę do zawarcia wszelkiej ugody, podpisania różnych kontraktów i eliminowania powtarzania błędów. Zadawanie pytań wymaga od nas dużego zaangażowania w sprawę i rozważania jej wagi problemu. Aby usłyszeć satysfakcjonującą odpowiedź, poznać potrzeby naszego rozmówcy, powinniśmy posiąść umiejętność zadawania pytań w odpowiednim czasie, z odpowiednią formą i odpowiednią ilością. Spójrzmy jakie zalety wynikają z zadawania pytań.

Zalety zadawania pytań.

czytaj dalej…

Wyjście ze strefy komfortu

Wyjście ze strefy komfortu

Status quo czy wyjście ze strefy komfortu

 Status quo – lepsze znane, niż nie znane, czyli obecny stan rzeczy. Wiele osób w obawie, że poniesie porażkę, pozostaje w miejscu ciągle tym samym. Z natury boimy się wyzwań, boimy się ryzyka. Boimy się zrobić krok w przód, ponieważ nie wiemy jakie będą tego konsekwencje. W obecnym stanie rzeczy, wiemy, że przynajmniej nam nic nie grozi, w najgorszym przypadku nie będziemy mieli nowego samochodu. Jak wiele osób woli pracować na kartkach papieru, niż przenieść się do tworzenia pisania na komputerze. Jak wiele osób pozostaje przy komórkach z klawiaturą, zamiast przekwalifikować się na dotykowy ekran. Dzieje się tak dlatego, ponieważ paraliżują nas lęki. Że sobie nie poradzimy, że jesteśmy za słabi. W obawie przed stresem, z góry założonym, przed lękami, które są w nas zakorzenione pozostajemy w strefie komfortu. czytaj dalej…

Jak otworzyć się na innych

Jak otworzyć się na innych

Otwartość

Naturalność, rozluźnienie, towarzyskość to cechy osób, które łatwo nawiązują kontakty, szybko odnajdują się w nowym otoczeniu i nie mają kłopotu z  budowaniem relacji. Osoby o otwartym usposobieniu nie mają kłopotu z wychodzeniem ze strefy komfortu, chętnie zdobywają nową wiedzę i doświadczenia. Posiadają wysokie poczucie własnej wartości, śmiało i otwarcie wyrażają swoje uczucia i otwarcie, szczerze potrafią rozmawiać z innymi. Często osoby otwarte zostają w grupie wybierani na liderów.  Otwartość na innych to cecha bardzo pożądana przez wielu pracodawców, zatrudniających nowych pracowników. Mając świadomość, że osoby otwarte szybko odnajdują się w zespole i będą częścią jedności powinniśmy dobierać taki zespół, takich ludzi, którzy posiadają cechę otwartości. Co natomiast zrobić, jeśli mamy dobrego pracownika, ale jest indywidualistą tzn. „samotną wyspą” i nie otwiera się na innych z różnych powodów.

Jak stać się otwartym?

czytaj dalej…

Współodpowiedzialność

Współodpowiedzialność

Współodpowiedzialność

Tydzień temu pisałam o współpracy. Dzisiaj chcę pokazać, że współpracy towarzyszy  współodpowiedzialność. Dlaczego tak jest? Otóż, z chwilą wykonywania pewnej czynności, której efekt kończy się niepowodzeniem, mamy skłonności do obarczania siebie winą. Słyszymy wówczas: „to nie moja wina, to on mi powiedział, że tak będzie dobrze…”. Taka sytuacja generuje konflikt i brak chęci dalszej współpracy jednej ze stron. Aby temu zapobiec, warto z góry określić jasne zasady wspólnie wykonywanego dzieła. Przy tym należy brać pod uwagę współodpowiedzialność. Współodpowiedzialność zbliża nas do siebie, kształtuje nasz charakter, umożliwia lepszą komunikację i zwiększa zaufanie względem osób współpracujących ze sobą.

Współodpowiedzialność na przykładzie biznesu:

czytaj dalej…

Współpraca

Współpraca

Współpraca

Z chwilą, gdy tylko stajemy się samodzielni, zaczynamy liczyć na własne siły i moce. Uważamy, że sami jesteśmy w stanie zrobić niemalże wszystko. Czego konsekwencje widać na wielu płaszczyznach życia. Zatrudniamy się do pracy i nie potrafimy współpracować, ponieważ nasze wyuczone praktyki prowadzą nas w kierunku niezależności. Niniejszym artykułem chcę pokazać, że współpraca przynosi dużo większe korzyści niż działanie w pojedynkę.

Zacznę od wyjaśnienia pojęcia czym jest współpraca.

czytaj dalej…

Budowanie zintegrowanych zespołów

Budowanie zintegrowanych zespołów

Jak zbudować zintegrowany zespół?

Zarządzanie współczesnym przedsiębiorstwem opiera się na relacjach międzyludzkich. To komunikacja na wielu płaszczyznach. To posiadanie wiedzy z różnych obszarów oraz szerokiego rodzaju umiejętności. To podążanie w tym samym kierunku i spojrzenie na przewagę słowa MY. Robert Cialdini opisał magię tego sformułowania – nazywając ją regułą „The power of We” – Maga słowa MY. Aby zarządzać relacjami odpowiednio efektywnie, na początku powinniśmy zadbać o zmniejszenie dystansu między nami a współpracownikami jak i klientami. Spojrzenie na pracę przez pryzmat „We Work Togetherprzybliży nas do jedności i osiągania sukcesów na każdej płaszczyźnie życia. Harmonijne relacje w naszym codziennym życiu pomagają budować potężne firmy, związki i przyjaźnie. Szukanie korzyści, wykorzystywanie darów i zdolności pokazuje nam jak bardzo jesteśmy współzależni, a nie niezależni. Wyeliminowanie porównywania się i faworyzowania zmniejszy nastawienie rywalizacyjne i ożywi relacje między ludźmi. Podąży w kierunku zachęcania i wykonywania wspólnej pracy, realizowania wspólnego celu i wizji.

czytaj dalej…

Pokonać stres

Pokonać stres

Pokonać stres

W dzisiejszych czasach chyba trudno jest wskazać osobę, która idzie przez życie bez stresu. Wystarczy jedno małe potknięcie, by poczuć się źle i doznać minimalną dawkę stresu. Co oznacza „poczuć się źle”? Otóż poczuć się źle, oznacza doświadczać uczucia smutku, rozczarowania, niezadowolenia, rozpaczy, żalu, gniewu, złości, etc. Niestety te wszystkie przygnębiające stany doprowadzają nasz organizm do osłabienia i odczuwania strachu, lęków. W przypływie lęku doświadczamy negatywnych myśli i emocji, które to wpływają na stres, który to dalej pociąga za sobą różnego rodzaju choroby, w ostateczności śmierć.

Zaglądając w głębię stresu należałoby ustalić skąd pochodzi, jakie niesie za sobą objawy i jak się go pozbyć. Tą informacją podzielę się z Wami w dzisiejszym artykule. Ponieważ sama doświadczałam stresu przez wiele lat, czego konsekwencją był mój słaby stan zdrowia i różnego rodzaju dolegliwości dlatego też pragnę dzisiaj pomóc Wam zminimalizować jego jestestwo, a może nawet wyeliminować go na zawsze.

czytaj dalej…

Archiwum